piątek, 21 sierpnia 2015

Chorwacja part I 25.07 - 05.08

     Cześć♥! Dopiero teraz znalazłam trochę czasu by do Was napisać. Dziś wybieram się do Francji na tydzień także znowu znikam.;) W środę 5 sierpnia wróciłam z Chorwacji. Byłam tam na 10 dni z moimi przyjaciółkami. Miałyśmy całe mieszkanie (3 pokoje, 2 łazienki, 2 balkony, jadalnia, kuchnia przedpokój i taras) dla naszej piątki. Podróż w jedną stronę trwała 15 godzin. Pogoda dopisywała nam w 100 %! Codziennie leżąc na plaży słońce grzało bardzo mocno. Cała opalenizna z Bułgarii i Chorwacji mi już prawie zeszła, dlatego mam nadzieję, że we Francji uda mi się jeszcze opalić na brązowo. 
     W ostatni dzień plażowania wybrałyśmy się na otwarte morze, gdzie droga w 1 stronę na piechotę zajęła nam około 30 minut. Miejsce opalania różniło się tylko tym, że było więcej kamieni niż na podestach/betonach na których codziennie się opalałyśmy w naszych okolicach. Wzięłyśmy wtedy ze sobą maskę do nurkowania także udało nam się zwiedzić trochę tego podwodnego świata. ;) Ja lecę pakować manatki a Wam życzę udanych ostatnich dni wakacji! Korzystajcie w 100%! Do następnego♥!

Pamiętajcie, żeby wybierając się na wakacje z funclubem skorzystać z kodu rabatowego, wpisując w okienku "numer polecającego": 3924
Dodaj mnie na snapie i bądź ze mną we Francji ;)! - kammage12

instagram - @kammage12 / facebook - Kammage12 / ask - kammage
 Tak wyglądały nasze widoki na morze otwarte. Tylko gdzieniegdzie nie było widać lądu. Poszliśmy w takie miejsce, gdzie było dużo wysp. (2 zdj)

5 komentarzy:

  1. swietny post!
    zapraszam do siebie
    blackfashioon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Francja, Chorwacja.. ale ci dobrze! :D Fajne zdjęcia, przepiękne miejsce!

    agataosinska9.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo się dzieję u ciebie w wakacje :") w tym roku również odwiedziłam Chorwację
    http://ulajestem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. nooo ładnie, zazdroszczę takiego wyjazdu i takich pięknych widoków. musiało być cudownie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Chorwację, oczywiście byłam tam już dawno temu... A Francja? Zazdrościć.

    http://meainsolita.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuje za każdy komentarz i obserwacje! To bardzo motywuję.
♥ Zostawiając link do waszego bloga, na pewno wejdę.
♥ Obserwujesz? Napisz. Jeżeli spodoba mi się Twój blog również zrobię to samo.
Wulgarne i obraźliwe komentarze będą usuwane.