czwartek, 16 maja 2019

Royal berry- koniec szkoły

     Hej! Aktualnie jestem najszczęśliwszą osobą na świecie. Skończyłam technikum, wczoraj miałam ostatnią maturę ustną z języka polskiego i bardzo się cieszę z otrzymanego wyniku. Dostałam aż 80%, ale miałam bardzo przyjemny temat. Co do języka obcego wybrałam język niemiecki i udało mi się uzyskać 70%. Co dalej? Jeszcze do końca sama nie wiem, zobaczymy, co czas pokażę. Strasznie szybko minęły mi te 4 lata, jeszcze niedawno miałam studniówkę, na której się świetnie bawiłam (postaram się później wrzucić wybrane fotki). Zapewne za jakiś czas zatęsknię za "szkołą" a dokładniej mówiąc za ludźmi, z którymi chodziłam do klasy oraz za super wychowawcą. :) Mam nadzieję, że się jeszcze kiedyś wszyscy razem spotkamy.
     Zdjęcia były robione już jakiś czas temu w Pijalni Czekolady w Zgorzelcu. Moja ulubiona czekolada to mleczna♥ rozmiar L. W środku panuje super klimat i dodatkowo od niedawno można tam kupić przepyszne lody! Zresztą kto był, ten pewnie wie. ;)
     Za pół miesiąca jadę na OWF (Orange Warsaw Festiwal), ja nie mogę się już doczekać! Z kim się widzę?

sweterek- bershka
spodnie- pull&bear
buty-  DeeZee
zegarek- elixa
czapka- h&m

instagram- @kammage12 / facebook- Kammage12 / snap- kammage12 / ask- kammage

niedziela, 28 października 2018

Open'er Festival 04.07.18r.- 07.07.18r.

     Hejka! Miałam do Was wpaść wcześniej, ale niestety mój laptop przestał ze mną współpracować. Pisząc posta na innym laptopie czuję się strasznie dziwnie, ponieważ nie ma na nim wszystkich programów, których używam do przerabiania zdjęć.
     Opener- festiwal muzyczny, który odbywa się w Gdyni. Do przybycia na to wydarzenie skłonił mnie zeszło roczny festiwal OWF (Orange Warsaw Festival). Było super, ale OWF trwał tylko 2 dni, natomiast Opener trwa 4, które były naprawdę hardcorowe. Każdy kto był, wie o czym mówię. Dojazd na samo wydarzenie zajmuję mnóstwo czasu, a jeszcze jak się trafi w godziny szczytu, to można nawet czekać i jechać łącznie 3 godziny. 
     Bilet na festiwal dostałam od przyjaciółek na 18 urodziny.Na wydarzenie z D. wybraliśmy się ze znajomymi. Wynajęliśmy apartament 6- osobowy w Gdańsku blisko PKP Głównego, dzięki czemu mogliśmy wszędzie łatwo się dostać. Przeżyć taki festiwal to coś niesamowitego! Polecam każdemu, mam nadzieję, że w przyszłym roku również uda nam się tam zagościć.

instagram- @kammage12 / facebook- Kammage12 / snap- kammage12 / ask- kammage
bluza- h&m
katana- only
spodnie- mohito
buty- worldbox 
okulary- allegro
nerka- new yorker

piątek, 13 lipca 2018

back

     Przeglądając ostatnimi czasy laptopa znalazłam zdjęcia z wakacji, które miałam tutaj wstawić. Fotografie są z miejscowości Piza (Włochy), gdzie byłam wraz z Przyjaciółką. To miejsce odwiedziłam również w 2016 roku, ale jest tak piękne, że warto było zobaczyć je jeszcze raz. 
     Po festiwalu "Opener", który trwał 4 dni, dopiero dziś mogę powiedzieć, że odpoczęłam w 100%. W końcu nadszedł ten moment, w którym jestem pełna energii i pomysłów, żeby tutaj coś wrzucać. Do następnego♥!


bluzka- stradivarius
spodenki- h&m
buty- h&m
okulary- mohito
torebka- h&m

instagram- @kammage12 / facebook- Kammage12 / snap- kammage12 / ask- kammage

sobota, 9 czerwca 2018

Londyn winter holidays 20.01.18r.- 24.01.18r.

     Dziś przeczytacie trochę o Londynie w którym byłam na ferie w styczniu. Nasz hotel znajdował się 13 km od Big Ben'u, kawałeczek drogi, ale to żaden problem w mieście, gdzie metro jest najstarsze i na każdym kroku. Wszędzie poruszaliśmy się metrem oraz popularnymi piętrowymi czerwonymi busami. 

     Wylot z Berlina mieliśmy o godzinie 5:30, był to pierwszy lot samolotem D., a jeszcze niedawno mówił, że nigdy nie poleci :D. Nie spaliśmy całą noc, dlatego gdy dotarliśmy do hotelu, od razu położyliśmy się spać. Dzień zmarnowany, ale byliśmy totalnie bez sił. Dopiero jak wstaliśmy wieczorem, obeszliśmy okolicę i poszukaliśmy najbliższych sklepów . Idąc prosto przed siebie dotarliśmy pod Stadion Olimpijski w Londynie. 

     Wybierając się do Londynu pamiętajcie o przejściówkach! My oczywiście zapomnieliśmy i musieliśmy dodatkowo płacić w hotelu. 

     Śniadanie mieliśmy w cenie, ale to była jedna wielka porażka. Codziennie mieliśmy "English breakfast", czyli fasolka, bekon, jajko i kiełbasa, wszystko było bardzo tłuste. Prócz tego mieliśmy również inne rzeczy, ale niewiele. Żeby porządnie się najeść to nie było opcji. Dlatego zawsze po śniadaniu wracaliśmy przespać się jeszcze i na mieście jedliśmy drugie śniadanie.

     Pogoda nam nie dopisała, bardzo często padał deszcz. Pamiętajcie o parasolkach!

     Nawet na "drugim końcu świata" byli również nasi znajomi z którymi wyszliśmy do baru na drinka.

     22.01.18r. pierwsze miejsce jakie odwiedziliśmy zaraz po śniadaniu to Borough Market. Może i nie wszyscy wiedzą co to jest za miejsce, ale uwierzcie, że to raj na ziemi dla głodomorów. Targowisko składa się z ponad 100 stoisk, na których producenci sprzedają szereg świeżych produktów, dosłownie wszystko. Znajdują się tam kuchnie z całego świata. 

     Na miejscu Big Ben był cały w rusztowaniu o czym nawet nie wiedzieliśmy.

     W między czasie odwiedziliśmy Sky Garden, przepiękne widoki. Wjazd jest za darmo, tylko pamiętajcie żeby bilety zarezerwować dzień wcześniej!

     W Londynie na krok nie odstępował nas Starbucks. Codziennie przez taką pogodę potrafiliśmy wypić po 2 kawy.

     Bez zakupów również by się nie obeszło. Gdy trafiliśmy na Oxford Street to standardowo Primark, gdzie spędziliśmy 3 godziny w 3 piętrowym sklepie. Na koniec wyjazdu moja walizka była zapchana po same brzegi, musiałam swoje rzeczy przepakowywać do D. walizki. 

     Wydaję nam się, że zwiedziliśmy wszystkie najpopularniejsze miejsca w Londynie. Razem również doszliśmy do wniosku, że przydałby się jeszcze jeden dzień dodatkowo na zwiedzanie, zakupy itd. Także jeżeli macie w planach wybrać do się do Londynu to opcja na 5 nocy jest wystarczająca.

     A wy byliście w Londynie? Jakie zagraniczne miasta polecacie odwiedzić? Jeżeli macie jakieś pytania co do wyjazdu to śmiało piszcie! Do następnego ♥